Home  /  Forums  /  International Talk  /  Polish  /  kawaly niepokerowe
Rate this Topic
 

kawaly niepokerowe

Topic Started by klipko on May 2nd 2008

Displaying #1-15 of 24 total posts  1 2  Next Last
79756 Nibs: 1,011
Member Since: Jun 11th 2007
Quote
Posted on May 2nd 2008  -  Subject: kawaly niepokerowe

- Mam taniec we krwi! - chwali się dziewczyna.
- Widocznie nie dopłynęła jeszcze do nóg... - mruczy chłopak.

79756 Nibs: 1,011
Member Since: Jun 11th 2007
Quote
Posted on May 2nd 2008

Misio z prosiaczkiem płyną łódką po jeziorze. Misio spogląda co chwile na prosiaczka, prosiaczek zdenerwowany pyta misia:
- O co ci chodzi misiu? Że tak na mnie co chwile patrzysz?
Na to misiu:
- Bo wy świnie zawsze coś kombinujecie!!!

79756 Nibs: 1,011
Member Since: Jun 11th 2007
Quote
Posted on May 2nd 2008

Syn woła do idącego z nim przez jaskinię ojca:
- Tato, tato, toperz!
- Nietoperz, synku!
- Jak nie toperz to co?

79756 Nibs: 1,011
Member Since: Jun 11th 2007
Quote
Posted on May 2nd 2008

Wchodzi sadysta do sklepu zoologicznego i pyta sprzedawczynię:
- Czy są papużki nierozłączki?
- Tak są.
- To poproszę jedną.

79756 Nibs: 1,011
Member Since: Jun 11th 2007
Quote
Posted on May 2nd 2008

Chciał się gościu pozbyć kota, więc wywiózł go kilka ulic dalej. Gdy wrócił do domu kot już tam był.
Wywiózł go dziesięć ulic dalej, po powrocie widzi kota w domu.
Wywiózł go jeszcze raz, krąży ulicami w prawo w lewo i tak aż na drugi koniec miasta.
Dzwoni do domu i pyta się żony:
- Jest kot?
- Jest - odpowiada żona.
- Daj go na telefon bo nie mogę trafić do domu!!!

79756 Nibs: 1,011
Member Since: Jun 11th 2007
Quote
Posted on May 3rd 2008

Dresiarz z bejsbolem wchodzi do pralni. - Czy jest chleb wiejski?
- Przecież to jest pralnia
Drechu wziął i wpier****ł pracownikowi pralni.
Nastepnego dnia drech znów wchodzi do pralni.
- Bagietke poproszę!
- Chłopie zrozum t.o.j.e.s.t.p.r.a.l.n.i.a
- Bagietke poprosze!
- Spierd***j!
Dresiarz znów pobił pracownika pralni.
Trzeciego dnia facet pracujący w pralni kupił 10 gatunków chleba. Znów wchodzi dres.
- Czy macie banany?
- Przecież wczoraj i przedwczoraj chleb chciałeś?
- Cóż... chleb teraz nawet w aptece kupić można...

79756 Nibs: 1,011
Member Since: Jun 11th 2007
Quote
Posted on May 3rd 2008

Spotykają się dwa dresy
i jeden do drugiego mowi
te, co robisz w sylwestra ?
- a drugi : biceps i tricceps

79756 Nibs: 1,011
Member Since: Jun 11th 2007
Quote
Posted on May 3rd 2008

Siedzi dwóch dresów na ławeczce i jeden do drugiego mówi:
- wczoraj siedzę dokładnie na tej ławce, a na tej naprzeciwko piękna dupeczka.
Nagle ona do mnie oczko. To i ja do niej oczko.
Nagle ona trzepocze rzęsami. To i ja próbuję.
Nagle ona macha ręką, żeby podszedł. No to podszedłem 
I wtedy ona zaczyna mnie jęzorkiem smyrać. To i ja ją smyram.
W końcu odrzuca torebkę i mówi: zrob mi to, co potafisz najlepiej mój ogierze!
- I co, i co? - pyta kolega....
- I nic. Wyje.bałem jej z półobrotu....

79756 Nibs: 1,011
Member Since: Jun 11th 2007
Quote
Posted on May 3rd 2008

Stłuczka na środku skrzyżowania. Jeden samochód cały wypchany
napakowanymi dresiarzami, w drugim siedzi zwykły facet.
Dresiarze wysiadają z auta i krzyczą do gościa:
- Wysiadaj, k***, napier**alamy się! Roz***łeś nam furę, ty ch***!
Facet przestraszony odpowiada:
- Panowie, ale... ale panowie nooo, no proszę was! Jak to napier***alamy
się?! Przecież ja jestem chudy i jestem sam, a was cały tabun i jeszcze
tacy napakowani! Przecież ja nie mam szans . To niesprawiedliwe!
Dresiarze odsunęli się na chwilę i po krótkiej naradzie ich szef mówi:
- No dobra, Masa i Byku będą z tobą.

79756 Nibs: 1,011
Member Since: Jun 11th 2007
Quote
Posted on May 3rd 2008

Rozmowa dwóch kumpli:
- Słyszałeś, że Stefana wczoraj dresiarze 2 razy pobili?
- Nie, a dlaczego?
- Pierwszy raz dostał bo nie chciał oddać komórki. Ale w końcu oddał.
- A drugi raz?
- To był Sagem.

79756 Nibs: 1,011
Member Since: Jun 11th 2007
Quote
Posted on May 5th 2008

Szczyt precyzji: Wykastrować komara w rękawicach bokserskich.

79756 Nibs: 1,011
Member Since: Jun 11th 2007
Quote
Posted on May 5th 2008

Szczyt suszy: Kiedy drzewa chodzą za psami.

79756 Nibs: 1,011
Member Since: Jun 11th 2007
Quote
Posted on May 5th 2008

Szczyt nicości: Kiedy kobieta zamiast piersi ma dwa piegi.

79756 Nibs: 1,011
Member Since: Jun 11th 2007
Quote
Posted on May 5th 2008

Szczyt rozrzutności: Kiedy na te piegi zakłada biustonosz.

87303 Nibs: 792
Member Since: Feb 9th 2008
Quote
Posted on Sep 6th 2008

Juhasi pasą owce na hali, po drugiej stronie zauważają Marysię:
- Marysiu, chodź tu do nas!
- Nie przyjdę, bo mi krzywdę zrobicie!
- Nie zrobimy!
- To po co mam przyjść?

Play Hard Go Pro
Displaying #1-15 of 24 total posts  1 2  Next Last
Server time is: Nov 20th 2008 6:14AM EST

Signup Now for FREE!

header

[close]