Home  /  Forums  /  International Talk  /  Polish  /  Śmietnisko
Rate this Topic
 

Śmietnisko

Topic Started by niedobry2004 on Aug 29th 2008

Displaying #106-120 of 120 total posts First Previous  1 2 3 4 5 6 7 8 
96478 Nibs: 1,018
Member Since: Aug 21st 2008
Quote
Posted on Oct 7th 2008  -  Subject: re

Był sobie facet, który dbał o swoje ciało. Pewnego razu stanął przed lustrem, rozebrał się i zaczął podziwiać swe ciało. Ze zdziwieniem stwierdził jednak, iż wszystko jest pięknie opalone oprócz jego członka! Nie podobało mu się to, wiec postanowił cos z tym zrobić. Poszedł na plażę, rozebrał się i zasypał cale swe ciało, zostawiając członka sterczącego na zewnątrz.
Przez plażę przechodziły dwie staruszki. Jedna opierała się na lasce. Przechodząc obok zasypanego faceta ujrzała cos wystającego z piasku. Końcem laski zaczęła przesuwać to w jedna, to w druga stronę.
- Życie nie jest sprawiedliwe - powiedziała do drugiej.
- Czemu tak mówisz? - spytała tamta zdziwiona.
- Gdy miałam 20 lat byłam tego ciekawa, gdy miałam 30 lat bardzo to lubiłam, w wieku 40 lat już sama o to prosiłam, gdy miałam lat 50 już za to płaciłam, w wieku 60 lat zaczęłam się o to modlić, a gdy miałam 70 to już o tym zapomniałam. Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosną na dziko, a ja nawet nie mogę przykucnąć!

PokerInside Rules :)
96478 Nibs: 1,018
Member Since: Aug 21st 2008
Quote
Posted on Oct 7th 2008  -  Subject: re

Siostra Małgorzata przez pomyłkę trafiła do piekła. Przerażona dzwoni do świętego Piotra i mówi:
- Tu siostra Małgorzata! Popełniono straszny błąd!
Wyjaśniła cala sytuacje i uzyskała obietnice, że pomyłka szybko zostanie naprawiona. Niestety, święty Piotr w natłoku obowiązków najwyraźniej o niej zapomniał. Następnego dnia siostra Małgorzata znów dzwoni:
- Proszę, zabierzcie mnie stad natychmiast! Na dzisiejszy wieczór zaplanowana jest orgia! Obecność obowiązkowa...
Święty Piotr przejął sie losem siostry Małgorzaty i obiecał jak najszybciej sprawę załatwić. Niestety, zapomniał i tym razem. Przypomniał sobie dopiero nazajutrz, gdy usłyszał dzwonek telefonu. Z drżącym sercem podnosi słuchawkę i słyszy:
- Cześć Piotrek, tu Gosia. Nie zawracaj sobie głowy...

PokerInside Rules :)
96478 Nibs: 1,018
Member Since: Aug 21st 2008
Quote
Posted on Oct 7th 2008  -  Subject: re

Pudding firmy Marks & Spencer: "Produkt będzie gorący po podgrzaniu."

PokerInside Rules :)
96478 Nibs: 1,018
Member Since: Aug 21st 2008
Quote
Posted on Oct 7th 2008  -  Subject: re

W szkole dla dziewcząt nauczycielka ma wykład na temat seksu i moralności.
- Żyjemy dziewczęta w bardzo trudnych czasach. Pamiętajcie, że w chwili pokusy każda musi sobie zadać pytanie: czy godzina przyjemności jest warta całego późniejszego życia we wstydzie?
Jedna z dziewcząt pyta:
- Przepraszam, ale jak zrobić, żeby przyjemność trwała godzinę?

PokerInside Rules :)
96478 Nibs: 1,018
Member Since: Aug 21st 2008
Quote
Posted on Oct 7th 2008  -  Subject: re

Do apteki wszedł mężczyzna I poprosił o możliwość rozmowy z aptekarzem mężczyzną. Kobieta w okienku:
- Proszę pana, nie zatrudniamy ani jednego mężczyzny. Właścicielką apteki jest moja siostra, ja natomiast jestem farmaceutką, w czym mogłabym pomóc?
- Proszę pani, mam jednak taką sprawę, ze wolałbym porozmawiać z mężczyzną...
- Proszę pana, jestem dyplomowaną farmaceutką I zapewniam pana, że podejdę do sprawy absolutnie profesjonalnie, dyskretnie i bezosobowo...
- Proszę pani, bardzo ciężko MI o tym mówić, naprawdę wolałbym z mężczyzną... Mam wielki kłopot, ponieważ mam permanentną erekcję. Co pani mogłaby MI dać?
- Mmm... proszę poczekać chwilkę, muszę zapytać mojej siostry.
Po kilku minutach wróciła:
- Proszę pana, naradziłyśmy się z siostrą i wszystko, co możemy
Panu dać to 1/3 udziałów w aptece, służbowy samochód i 5000 miesięcznej pensji...

PokerInside Rules :)
96478 Nibs: 1,018
Member Since: Aug 21st 2008
Quote
Posted on Oct 8th 2008  -  Subject: re

Narąbany facet zdrzemnął się na cmentarzu. Budzi się, noc, księżyc świeci. Zbiera się do wyjścia z cmentarza, patrzy, a tu stróż cmentarny kopie grób.
- O, ho, ho - pomyślał sobie - przestraszymy gościa...
Podkradł się cichcem, a kiedy był już tylko kilka kroków od delikwenta jak nie ryknie:
- BUUUUUUUUUUUU!!!!!!
Żadnej reakcji. Stróż jak kopał tak kopie, nawet się nie obejrzawszy.
Więc facet znowu:
- BUHAHAHAHIHIHIHIHIBUUUU!!!!
Znowu nic. Zniechęcony pijaczek odwrócił się na pięcie i idzie do wyjścia. Kiedy już sięgał ręką do furtki nagle z tyłu ktoś go łups w łeb łopatą!
- A nie, nie! Chciałeś pospacerować, to spaceruj, ale poza teren nie wychodzimy! - powiedział stróż.

PokerInside Rules :)
96478 Nibs: 1,018
Member Since: Aug 21st 2008
Quote
Posted on Oct 8th 2008  -  Subject: re

Rozmowa telefoniczna:
- Kochanie, co wolisz - banany czy truskawki?
- Na bazarze jesteś, skarbie?
- Nie, w aptece.

PokerInside Rules :)
96478 Nibs: 1,018
Member Since: Aug 21st 2008
Quote
Posted on Oct 8th 2008  -  Subject: re

Baca z gaździną jadą w pole:
- Słuchojcie no baco - zagaduje gaździna - coś mi się wydaje, ze nasa Maryś jest w ciązy.... tylko jak to mozliwe? Chłopaka ni mo, na potancówki nie chodzi, w nocy śpi z nomi...
- A bo z womi tak zowse - zdenerwował się baca - w nocy się porozkrywata, dupy
powypinata i po ciemku poznaj która cyja...

PokerInside Rules :)
96478 Nibs: 1,018
Member Since: Aug 21st 2008
Quote
Posted on Oct 8th 2008  -  Subject: re

Nie wiem, czy robicie też zakupy w marketach, ale te informacje mogą się przydać. Chcę was ostrzec przed tym, co mi się przydarzyło. Padłem ofiarą przebiegłych oszustek. Zdarzyło mi się to w TESCO, ale mogło i gdzie indziej i komuś innemu. Oszustki działają następująco: Dwie ładne dziewczyny koło 20 przychodzą do waszego samochodu, kiedy ładujecie zakupy do bagażnika. Zaczynają myć szyby a piersi im dosłownie wyskakują z bluzek. Kto by nie popatrzył? Jak im podziękujecie i zaproponujecie pieniądze za wykonaną pracę, odmówią i poproszą, by ich lepiej podrzucić do następnego TESCO. Jeżeli się zgodzicie, obie usiądą na tylnym siedzeniu i w trakcie jazdy się zaczną nawzajem pieścić. Następnie jedna z nich przechodzi na przednie siedzenie i zabierze się do robienia laski. W tym czasie druga kradnie wasz portfel.
- Mój portfel został właśnie tak skradziony w zeszły piątek, sobotę, dwa razy w poniedziałek i wczoraj też !

PokerInside Rules :)
96478 Nibs: 1,018
Member Since: Aug 21st 2008
Quote
Posted on Oct 8th 2008  -  Subject: re

Są tylko dwa powody do zmartwień: albo jesteś zdrów albo chory.
Jeśliś zdrów, to nie ma się o co martwić.
Jeśliś chory, są dwa powody do zmartwień: albo wyzdrowiejesz albo umrzesz.
Jeśli wyzdrowiejesz, to nie ma się o co martwić.
Jeśli umrzesz, to są tylko dwa powody do zmartwień: albo pójdziesz do
piekła, albo pójdziesz do nieba.
Jeśli trafisz do nieba, nie ma się o co martwić.
Jeśli trafisz do piekła, to będziesz tak zajęty witaniem się z kumplami, że
nie będziesz miał czasu żeby się martwić.
Więc po cholerę się martwić???

PokerInside Rules :)
96478 Nibs: 1,018
Member Since: Aug 21st 2008
Quote
Posted on Oct 18th 2008  -  Subject: re

 

Ekstraklasa: "Biała Gwiazda" nowym liderem tabeli!

PokerInside Rules :)
96478 Nibs: 1,018
Member Since: Aug 21st 2008
Quote
Posted on Oct 18th 2008  -  Subject: re

W ostatnim sobotnim spotkaniu 9. kolejki Ekstraklasy mistrz Polski Wisła Kraków pokonał przed własną publicznością Piasta Gliwice 2:0 (1:0).

PokerInside Rules :)
96478 Nibs: 1,018
Member Since: Aug 21st 2008
Quote
Posted on Oct 18th 2008  -  Subject: re

"Biała Gwiazda" jest bezlitosna dla beniaminków, co udowodniła także w tym meczu.

PokerInside Rules :)
96478 Nibs: 1,018
Member Since: Aug 21st 2008
Quote
Posted on Oct 18th 2008  -  Subject: re

Akcja, po której padła pierwsza bramka dla Wisły miała miejsce w 45. minucie, kiedy piłkę pod bramką rywali wywalczył Paweł Brożek, który dośrodkował w pole karne - takiej okazji nie zmarnował Rafał Boguski i wpakował piłkę głową do siatki gości.

PokerInside Rules :)
96478 Nibs: 1,018
Member Since: Aug 21st 2008
Quote
Posted on Oct 18th 2008  -  Subject: re

Trener Wisły Maciej Skorża: - Bardzo cieszymy się, że udało nam się wskoczyć na fotel lidera. Chciałbym, abyśmy zostali na nim do końca sezonu, choć wiemy, że będzie kosztowało to nas sporo wysiłku. W pierwszej połowie nie stworzyliśmy sobie zbyt wiele okazji. Właściwie tylko zadziorności Pawła Brożka zawdzięczamy, że zakończyliśmy tę pierwszą odsłonę prowadząc. Po przerwie zmieniliśmy pewne rzeczy i gra nam się lepiej układała. Najważniejsze, że mecz skończył się happy endem.

PokerInside Rules :)
Displaying #106-120 of 120 total posts First Previous  1 2 3 4 5 6 7 8 
Server time is: Nov 20th 2008 8:04AM EST

Signup Now for FREE!

header

[close]